„Zwierzęta i ludzie” – projekcja filmu

11 września odbył się zamknięty pokaz dla Powstańców Warszawskich  filmu Łukasza Czajki zatytułowanego „Zwierzęta i ludzie”. Jest to dokument opowiadający historię Antoniny i Jana Żabińskich, którzy z racji piastowanego przez Jana Żabińskiego stanowiska dyrektora zoo, mieszkali w służbowej willi na terenie ogrodu. W czasie okupacji uratowali przeszło 300 osób. Słowo wstępne wygłosił Janusz Owsiany. Wydarzenie uhonorował swoją obecnością sam reżyser.

Wiele lat po wojnie na terenie ogrodu zoologicznego zgromadziła się grupa osób, którym zależało na odrestaurowaniu willi, w której mieszkali Żabińscy i stworzeniu w tym miejscu muzeum tak, by pamięć o tej dzielnej rodzinie nie uległa zapomnieniu. Pierwsze grupy zwiedziły obiekt i wysłuchały niezwykłej historii w 2015 roku.  Zainteresowanie było ogromne, ale jeszcze nie na tyle duże, by można było przyznać, że ta ważna opowieść znana jest na całym świecie. Do jej propagowania przyczyniał się rynek wydawniczy, na którym istniała już autobiografia Antoniny Żabińskiej pt. „Ludzie i zwierzęta”. Na jej podstawie Diana Ackerman spopularyzowała dokonania rodziny Żabińskich w książce „Azyl”, która z kolei doczekała się hollywoodzkiej ekranizacji funkcjonującej w Polsce pod tym samym tytułem. Rodzimy temat nadal jednak nie został poruszony przez krajowych twórców.

Zmieniło się to za sprawą Łukasza Czajki. W dzieciństwie mieszkał na warszawskim Ursynowie niedaleko ulicy Żabińskiego, i nie domyślał się wówczas, że losy patrona tej ulicy i jego w przyszłości się zetkną. Zanim wziął się do pracy nad filmem, najpierw bacznie przyglądał się pracom rewitalizacyjnym willi i gromadzeniu pamiątek do przyszłej izby pamięci. Od tamtego czasu nakręcenie dokumentu stało się dla niego priorytetem.

„Historię tego, co wydarzyło się w willi na terenie zoo trzeba popularyzować. Wartości, których ucieleśnieniem są Antonina i Jan Żabińscy, należy cały czas przypominać. Podjąłem więc decyzję, że zrobię wszystko, żeby powstał film dokumentalny o tej wyjątkowej rodzinie”  – skomentował reżyser na spotkaniu.

Prace nad filmem rozpoczęły się w 2015 roku. Projekt był wszędzie bardzo życzliwie przyjmowany, stąd reżyserowi udało się zyskać wsparcie instytucji państwowych i lokalnych, jak również zaangażowanie osób prywatnych. Ogromnym atutem filmu są wydobyte z zapomnienia i wykorzystane w dokumencie materiały archiwalne. Obraz wszedł na ekrany kin polskich i są na bieżąco prowadzone rozmowy z dystrybutorami zagranicznymi w celu jego dalszej promocji.

Projekt finansuje m.st. Warszawa.